struktura – aktywność – funkcja
Często w świecie laików na hasło „McKenzie” słyszy się stwierdzenie – „a, to te przeprosty”.
Nic bardziej mylnego. Metodę McKenzie cechuje przede wszystkim precyzyjna diagnostyka oparta o logicznie ułożony wywiad oraz usystematyzowane badanie ruchem. Obserwacja obszaru bólowego i jego zmienności w czasie, pozwala terapeucie na określenie zespołu bólowego i zastosowanie konkretnego ćwiczenia – ruchu. W większości występują dyskopatie. Opisany zostaje stopień uszkodzenia, poziom, ruch repozycyjny i czas niezbędny do wyleczenia. Bez niezbędnej wiedzy i doświadczenia próby leczenia się tą metodą grożą poważnymi konsekwencjami.
McKenzie to nie tylko przeprosty. W swej metodyce leczenia posiada zgięcie, rotacje, przesuw boczny i wszystkie trzy komponenty równocześnie, z tą jednak zasadą, że każdy ten ruch zostaje wprowadzany w sposób konkretny
i ma swoje uzasadnienie terapeutyczne. Pozwala to na ścisły monitoring efektów leczenia, ponieważ nie występuje „chaos mechaniczny”. W metodzie tej, choć głównie opiera się na ruchu wygenerowanym przez samego pacjenta, to wykorzystuje się również chwyty manualne. Chwyty te należą do grupy miękkich, bezpiecznych mobilizacji dalekich od gwałtownych „chrupnięć”. Ważną sprawą w tej metodzie jest świadomość i współpraca z pacjentem, który wykonuje zadania domowe, obserwuje swoje ciało.
Metoda McKenzie’go, dzięki kompleksowemu podejściu do problemu bólów kręgosłupa, za cel stawia sobie pełne przywrócenie pacjenta do aktywności ruchowej.